Janusz ma 60 lat i niedawno odrzucił mit, że kosmetyki to „babskie sprawy”. Testował na własnej skórze czy kilka minut konsekwentnej pielęgnacji wystarczy, by zadbać o dłonie, stopy i jaśniejszy uśmiech.
Mam 60 lat i choć niejedno już w życiu przetestowałem, to muszę przyznać – pielęgnacją nigdy specjalnie się nie zajmowałem. Zawsze wychodziłem z założenia, że mydło, woda i tyle. Problem w tym, że lat...